Wybór odpowiedniej dla naszych potrzeb metody finansowania nie jest łatwy. Codziennie przedsiębiorcy zalewani są falą nowych, „intratnych” ofert. Jak nie dać się wpuścić w maliny i wybrać najkorzystniejszą ofertę. Alternatyw jest wiele. Sprawdź, która będzie dla Ciebie najlepsza! W przypadku chęci zakupu samochodu, sprzętu IT czy materiałów biurowych nie warto angażować swoich środków i czasu na bankowe kredyty. Dużo prostszym i przyjemniejszym rozwiązaniem jest leasing. Wiedzą o tym wszyscy Ci, którzy od lat borykają się ze spłatą kredytowych rat. Leasing niesie za sobą gros profitów dla inwestorów. Jedną z nich są jego korzyści podatkowe. Jednak i w tym przypadku czekają na nas pułapki. Są one związane z wyborem pomiędzy dwora rodzajami leasingu. Każdy potencjalny leasingobiorca ma dwie alternatywy wyboru: operacyjną i finansową. Leasing operacyjny jest zdecydowanie bardziej opłacalną formą finansowania inwestycji. Jego naczelna zaleta tkwi w tym, że raty leasingowe możemy wliczyć w koszty uzyskania przychodu. W opcji nr 2 nie mamy takich możliwości. Leasing finansowy umożliwia nam jedynie odliczenie odsetek od rat. Porównywalny jest z kredytem bankowy, w tym przypadku bowiem także nie możemy sobie na więcej pozwolić. Nie zmienia to jednak faktu, że leasing finansowy daje nam spore możliwości. Dzięki niemu możemy poprawić naszą płynność finansową, zainwestować w nowe technologie czy rozwijać się na nowych rynkach. Najczęstszym narzędziem z jakiego korzystają nasi rodacy w ramach leasingu jest auto. Coraz więcej firm decyduje się na wynajem środka lokomocji na potrzeby swojej działalności. Od niedawna w ofercie banków możliwy jest leasing skierowany dla tzw. wolnych strzelców. Oznacza to , że warunek posiadania działalności gospodarczej zostaje skutecznie zniwelowany. Dzisiaj każdy freelancer może pozwolić sobie na nowy samochód lub sprzęt IT.